Zanim nastąpiło dostateczne oziębienie Ziemi, woda nie mogła gromadzić się na jej powierzchni. Ogromne jej ilości występowały pod postacią grubych warstw chmur, które sięgały do niezwykłych wysokości i prawie całkowicie odcinały dostęp światła słonecznego. Woda z ulewnych deszczy przy zetknięciu z gorącą Ziemią parowała natychmiast. Wraz z ochładzaniem Ziemi następowało gromadzenie wody deszczowej w różnych zagłębieniach i depresjach skorupy,” dając początek strumieniom, rzekom, jeziorom i oceanom. Gromadzenie wody na powierzchni Ziemi w ciągu stuleci doprowadziło do tego, że grube początkowo warstwy chmur stawały się coraz cieńsze i coraz więcej promieni słonecznych docierało do powierzchni Ziemi. Pierwotne oceany musiały być tylko nieznacznie zasolone. Dalsze zasolenie następowało wraz z upływem czasu przede wszystkim wskutek doprowadzania przez rzeki i strumienie rozpuszczonych i zawieszonych w wodzie związków mineralnych, wypłukanych przez deszcz lub w jakiś inny sposób wydobytych ze skał tworzących skorupę ziemską. Obecnie stężenie soli w oceanach wynosi 3%, co odpowiada takiej ilości soli, która wystarczyłaby do pokrycia warstwą o grubości ponad 3 km, powierzchni równej powierzchni Stanów Zjednoczonych Ameryki Płn. W ten sposób powoli, lecz nieodwracalnie powstawały warunki do pojawienia się życia, pierwotne bowiem oceany, w których stopniowo następowała akumulacja soli i w których nieustannie zachodziły reakcje pomiędzy coraz bardziej złożonymi związkami były niewątpliwie miejscem powstawania pierwotnych form życia.
Oceany na Ziemi
Losowe artykuły:
Nowości:
Psycholog Grodzisk Mazowiecki: Twoje Okno do Zdrowia Psychicznego
W dzisiejszym zabieganym świecie, pełnym stresu i niepewności, opieka nad naszym zdrowiem psychicznym staje się coraz bardziej istotna. W Grodzisku Mazowieckim, malowniczej miejscowości zlokalizowanej...
Niemcy i ich język ojczysty
W teraźniejszości język niemiecki jest na drugim miejscu zaraz po niezwykle popularnym angielskim. Ponad stu dziesięciu milionom ludzi na świecie służy jako język ojczysty....



