Wielkie ilości ciepła odbiera morzu parowanie. Co prawda zjawisko to nie jest łatwe do ścisłego sprecyzowania, bowiem wzrasta wraz z intensywnością wiatru i ze spadkiem ciśnienia pary wodnej, a także zwyżkuje przy znacznych różnicach temperatury wody i powietrza, niemniej liczne dane powszechnie znane świadczą, że ogromne, całkowite parowanie wód wszechoceanu przekracza 360 tyś. km/r., co odpowiada przeciętnie wyparowaniu z powierzchni warstwy wody prawie l m grubej (97,3 cm) na rok. Trzeba jednak zaznaczyć, że ogromne ilości ciepła odbierane morzu przez parowanie, przekraczające połowę ilości globalnej ciepła oddawanego przez morze, podlegają dużym różnicom regionalnym i sezonowym. Szczególnie intensywne parowanie zachodzi tam, gdzie ciepła woda niesiona jest prądami w wyższe szerokości; więc przy zachodnich rejonach oceanów, (szczególnie w Prądzie Zatokowym i Kurosiwo), gdzie względnie zimne powietrze zalega nad ciepłymi wodami. Takim rejonem wyjątkowo intensywnego parowania wynoszącym w przeciętnym rocznym ujęciu 300 cal/cm2 /dzień od 200 cal/cm2/ dzień do 700 cal/cm2 /dzień zimą/ są np, wody Prądu Zatokowego. Oddawanie ciepła znacznie przewyższa tam ciepło pobierane. Na szerokościach brzegów Cieśniny Gibraltarskiej, położonej bardziej na południe, parowanie osiąga wartości 80 cal/cm2 latem, zaś zimą 120 cal/cma/dzień, jest więc znacznie mniejsze.